Posty

Facebook

Muffiny bananowo- kokosowe

Obraz
Znacie uczucie, kiedy macie piekielną ochotę na coś słodkiego, ale nie Wam się wychodzić na mróz minus pięćset? Albo nie macie zbyt dużo czasu, ale chcecie sami zjeść coś pycha i podarować coś komuś swojego, a nie sklepowego? No, ja to znam i mam świetny patent, na to, aby ten głód zniszczyć i zastąpić słodkim smakiem 🍪🍌🍪
Dzisiaj mam dla Was przepis na muffinki lub babeczki, jak zwał tak zwał, bananowo- kokosowe. Przepis prosty, przygotowanie szybkie, efekt smaczny. Ja akurat robiłam je z okazji odwiedzin mojej koleżanki, po prostu nie chciałam iść z pustymi rękami i dobrze zrobiłam, wszyscy byli zadowolenia. A zatem do dzieła!
Składniki: 75 g masła (ja wzięłam 2 łyżki) 250 g mąki 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1 łyżeczka sody oczyszczonej 0,5 łyżeczki cynamonu 50 g wiórków kokosowych 2 jajka 100 g cukru brązowego 150 g jogurtu naturanego 2 banany



Wykonanie: Masło rozpuszczasz, musi lekko wystygnąć. Wszystkie sypkie składniki należy połączyć tj. mąka, proszek do pieczenia,  soda ocz…

Wracam do żywych

Obraz
Czy mieliście kiedyś tak, że było Wam tak bardzo dobrze, że nic nie chcieliście zmieniać, mimo to widzieliście, że trzeba by było to zrobić? Albo, już się przyzwyczailiście do tego, zaakceptowaliście pewien stan rzeczy, ale jednak jest potrzeba zmiany dla dobra siebie samego? Ja tak mam teraz, nie ukrywam, czuję się raz dobrze, a raz źle. Ale mimo wszystko akceptuję to. W sumie, skoro się coś akceptuje, to po co to zmieniać, prawda? No właśnie, to jest trudna decyzja, ale ja ją wreszcie podjęłam. O co w ogóle chodzi? Zapraszam dalej! Chodzi o motywację. Oj, trudne pojęcie. Trudne pod względem zrozumienia tego, co się za nim kryje w praktyce. Wiemy, czym jest motywacja, synonimem jest impuls. Coś musi się wydarzyć, aby coś było. Czyli, np. jest ciemno, więc jestem zmotywowana, aby podnieść kuper i włączyć światło. No właśnie, niektórym nawet się nie chce podnosić 4 liter i siedzą tak w ciemnościach. W sumie niegłupi pomysł, w końcu można zaoszczędzić na prądzie, ale... co z naszymi oc…

Ziemniaki faszerowane szpinakiem

Obraz
Święta, święta i po świętach, sylwester i nowy rok. Postanowiłam, że dla moich gości przygotuję coś "nietuzinkowego". Nietuzinkowego tzn. coś takiego, czego dotąd sama nie jadłam, jest proste i wygląda ciekawie.

Składniki: 5/6 dużych ziemniaków szpinak mrożony  połowa czerwonej papryki mała cebula ser olej przyprawy


Wykonanie: Ziemniaki wyszoruj i owiń folią aluminiową (wcześniej posmarowaną olejem), wstaw do piekarnika na 1h na 200 stopni. Sprawdzaj dla pewności miękkość ziemniaka. Następnie pokrój w kostkę cebulę, zeszklij na patelni, dodaj posiekaną w kostkę paprykę, podsmaż chwilę o dopraw do smaku. Szpinak rozmróź na patelni i podduś, również dopraw do smaku. Ziemniaki przekrój na pół (lub odkrój brzeg ziemniaka, w zależności jaka jest jego wielkość), wydrąż miąższ i rozgnieć widelcem. Cebulę, paprykę, szpinak i miąższ ziemniaka połącz. Ziemniaki ułóż w naczyniu żaroodpornym i ponadziewaj farszem, na wierzch posyp serem. Możesz ten ser wymieszać z farszem i wtedy nadz…

Nowy rok, nowa ja?

Obraz
Dzień dobry w nowy rok! Dosłownie 2 miesiące temu postanowiłam, że zacznę pisać, a teraz naprawdę mi się to podoba. Mamy dzisiaj 1 stycznia 2018 roku, jesteśmy o rok starsi, ale czy mądrzejsi?
Tytuł wpisu ma dla mnie znaczenie, specjalnie też ma taki znak interpunkcyjny. Zastanawiam się, czy z nowym rokiem mam się zmieniać. Co to znaczy "nowa ja"? Analizując miniony rok, to on był naprawdę wyjątkowy! Nowa praca= spełnione marzenia, obrona, zaręczyny, narodziny dzieci w rodzinie= zostanie matką chrzestną. Czego można chcieć więcej? 
Wszyscy składając życzenia mówili: "oby nowy rok był jeszcze lepszy, niż poprzedni!". A ja chciałabym, aby był równie wspaniały jak miniony. Tak naprawdę to wszystko zależy ode mnie, jaki będzie. Pamiętacie, jak mówiłam o postanowieniach, zarówno adwentowych klik jak i noworocznych klik? Ja takowe mam, swoje, które rozpocznę n-ty raz 🏃💪(if you know, what I mean). Szczerze? Potrzebuję ich, w danym momencie dążę do celu i chcę go osiągną…

Warto pomagać nie tylko od święta

Obraz
No cześć, jutro Wigilia, a mnie natchnęło na napisanie parę słów. Wszystko jest w rozgardiaszu, ale musiałam znaleźć czas, aby podzielić się z Wami tym, co wczoraj nam się przytrafiło i co o tym wszystkim myślę. O co właściwie chodzi?  Toruń to piękne miasto, wybraliśmy się na spacer po starówce, aby jeszcze popstrykać parę zdjęć, ot tak, na pamiątkę. Po drodze wpadliśmy do empiku, kupiliśmy sobie super kubki na kawy z rana, później jeszcze wizyta w supermarkecie, bo przecież dzieci czekają na słodycze. Ech, szaleństwo na całego, co z tego, że w kolejce do kasy czekaliśmy dobre 15 lub 20 minut, ale trzeba było. W każdym razie, wracając ze starówki obeszliśmy Cinema City. Patrzymy, jakiś mężczyzna stoi pochylony przy rowerze. Tknęło mnie, podeszliśmy, może źle się poczuł. Okazał się być tzw. żulem, ale nie zmieniliśmy zdania. Zaczęliśmy wypytywać, czy dobrze się czuje, czy coś go boli itd. Okazało się, że kolana odmówiły mu posłuszeństwa i poprosił o pomoc i zawiadomienie karetki. Zad…

Pierniczki Katarzynki

Obraz
Dzień dobry, wjeżdżam z kolejnym przepisem. Tym razem na pierniczki Katarzynki. Kim jest Katarzynka? Ano mieszkanką Torunia, która podzieliła się sprawdzonym przepisem od swej cioci, a jak wiemy, sprawdzone przepisy są najlepsze.  Jak to było? Wróciłam w czwartek z pracy. Nie miałam w planach nic pichcić, ale jak zobaczyłam zlew pełen naczyń do umycia, to pomyślałam, że trzeba się zrelaksować. Nie chciałam też, spędzić kolejnego wieczoru przed yt. Sprawdziłam przepis: o, trzeba skoczyć do sklepu. Byłam tak wczoraj spokojna, że spędzenie wieczoru w kuchni było dla mnie najlepszym czasem. Po pieczeniu przyszedł czas na dekorowanie. To już w ogóle był obłęd, radość była wielka, kiedy moje ciastka były kolorowe. Byłam zadowolona i nadal jestem, bo ciastka schowałam, że udało mi się takie pyszności wyczarować. Z resztą, możecie to zobaczyć na moim fejsie, wrzucam tam fotki na bieżąco.
Ale już dość smęcenia, poniżej podaję treść przepisu. Do dzieła! Składniki:
1 jajko 3/4 szkl cukru pudru 2 …

Aliexpress- kosmetyczne łupy, które się sprawdziły

Obraz
Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam moje kosmetyczne łupy, które u mnie się sprawdziły. Postaram się, też podesłać Wam do nich linki. Od roku kupuję na Ali, nie jakoś systematycznie, ale się zdarza. Do tej pory są to kosmetyki lub akcesoria kosmetyczne (to przestawię dzisiaj), biżuteria oraz akcesoria domowe (to przedstawię za jakiś czas, a są rzeczy które się sprawdziły, oraz które się niestety nie sprawdziły). Zapraszam do lektury.
Pierwsze miejsce na mojej kosmetycznej liście mają maseczki w płachcie przypominające zwierzęta.  Obecna cena to $0.94 za jedną maseczkę. Do tej pory mnie w ogóle nie uczuliły, nie podrażniły mojej cery. Nie wiem czy to akurat po nich, ale zauważyłam, że moja twarz jest wygładzona, nie pojawiają się wypryski. Jestem z nich bardzo zadowolona, są łatwe w użyciu, wystarczy nałożyć (zawsze biorę kąpiel, więc na twarzy maseczka jest jakieś 20 minut), po wszystkim ściągam maseczkę i wmasowuję resztę. Czasami czuję gorycz na ustach, wtedy po umyciu ust, zębów gor…