Posty

Facebook

Ciasteczka maślane

Obraz
Moi drodzy od kwietnia zmieniłam pracownie w Warsztacie Terapii Zajęciowej. Z Pracowni Rozwijania Umiejętności Społecznych przeniosłam się do Pracowni Kulinarnej. Petarda! Czuję się jak ryba w wodzie, mam okazję eksperymentować, szaleć... Ale nie sama, bo z moimi uczestnikami, czyli dorosłymi osobami niepełnosprawnymi intelektualnie. I jakby nie patrzeć, praca z nimi w tej pracowni jest specyficzna. Naszymi obowiązkami jest przygotowanie herbaty na śniadanie, posprzątanie po śniadaniu i ugotowanie czegoś dobrego.
Nie chodzi głównie o to, żeby tworzyć wspaniałe i wykwintne dania, ale o to, aby w przyszłości sami mogli coś wykonać. Samo krojenie w kostkę, przewracanie naleśników, gotowanie makaronu... to są czynności potrzebne w życiu każdego z nas. 
Dzisiaj wspólnie z 5 osobową grupą przygotowaliśmy ciasteczka maślane i udekorowaliśmy je.  Składniki: 1 jajko
5 łyżek cukru pudru
280g mąki
130g zimnego masła
1 łyżeczka kardamonu/2 łyżeczki cukru wanilinowego
opcjonalnie 2 łyżki kakao
Wyko…

Recenzja paletki z Lovely- Peach desire

Obraz
Jakiś czas temu na moim Instagramie pojawiły się zdjęcia z testowania paletki Lovely- Peach desire. Kupiłam ją jeszcze przed promocją -55% w Rossmannie. Zapraszam do przeczytania mojej recenzji.
Paletkę kupiłam za 19.99 zł, standardowa cena, jaka widnieje na stronie internetowej Rossmann to 21,99 zł.  Paletka składa się z 7 cieni w odcieniu brzoskwiniowym. 5 cieni jest matowych, w  palecie jest również pacynka, która świetnie się nadaje do nakładania cieni błyszczących. Przy aplikowaniu się nie osypują, są świetnie napigmentowane, nie pachną. 

Jeżeli chodzi o to, jak one się zachowują na oku, to mam zastrzeżenie co do cieni błyszczących. Ciężko jest je nałożyć zarówno pędzlem, jak i palcem, natomiast pacynką już trochę lepiej, jedna efekt mnie nie zadowala. Dobrze się blendują i łączą ze sobą. Nie rolują się w załamaniach, efekt świeżo pomalowanych oczu zostaje na wiele godzin.
Paletka ta idealnie się nadaje na wykonanie makijażu dziennego oka. Gdybym miała jeszcze raz wybierać, sięg…

🍫 Czekoladowo mi! 🍫

Obraz
Hej :) dzisiaj będzie o czekoladzie. Kto z nas jej nie uwielbia? okay, zdarzają się wyjątkowe wyjątki. Dzisiaj byłam na spacerze i zajrzałam do Hebe (jak wiemy, wszystkie drogi, po których porusza się kobieta, prowadzą do drogerii). Przeglądałam różne kosmetyki, weszłam w regał z maseczkami. Dlaczego sobie jakiejś nie kupić? No... i trafiłam na tę wyjątkową dla mnie... czekoladową... wyjątkowo pachnącą...Zapraszam na recenzję! Poruszając się normalnym krokiem, jak przystało na spacer, sprytnie przemieszczałam się między regałami w Hebe, już i tak obładowana siatami 💪 Przyglądałam się maskom: która wybrać?- myślałam. Zauważyłam tę jedyną i niepowtarzalną, bo czekoladową. Wzięłam, kosztowała mnie jedynie 4,99 zł. Maska z firmy 7th Heaven (zaiste siódme niebo), już wcześniej z tej serii używałam jej sióstr. 
Opis: oczyszczająco- nawilżająca kremowa maska czekoladowa. Przeznaczona do cery mieszanej i tłustej. Kremowa, czekoladowa rozkosz, która głęboko oczyszcza skórę i odblokowuje pory. …

💍 Biżuteria z Aliexspress 💎

Obraz
To mój ulubiony temat: wszystko z Aliexspress :) już pojawiłam się raz z polecanymi kosmetykami, o których możecie przeczytać tutaj. Teraz przybywam z biżuterią, zarówno tą, która się sprawdziła oraz, której chętnie bym się pozbyła. Zapraszam! Od czego zacząć? od tych dobrych czy złych wyborów? Może na początek z grubej rury, ta biżuteria, która okazała się kiepska.

Uwielbiam bransoletki. Wszystko to, co mogę włożyć na rękę i upiększyć ją przyciąga moją uwagę. Zatem zaczęłam przeglądać Ali. Po taniości można naprawdę kupić fajne rzeczy i tak myślałam, że u mnie się to stanie. Kupiłam trzy, każda u innego sprzedawcy, każda mniej niż 1$, darmowa wysyłka, czekanie na nie miesiąc. I co, pudło. Nie wiem, czy jest tak tylko u mnie, czy każda dziewczyna ma ten problem, ale bransoletki okazały się być na mnie... za duże. Przez to, że wygniotły się w trakcie wysyłki, są kwadratowe, nijak nie dają się uformować, szpecą moją rękę. Pierwsza z kołem sterowym kosztowała dokładnie 0,75$, kolejna z k…

Pieczone warzywa pod pomidorem z serem

Obraz
Cześć! Już po połowie tygodnia- czwartek. Dodatkowo Dzień Wspaniałych Kobiet! Dla każdej wszystkiego najpiękniejszego. Post powstał zaraz po Nowym Roku, czekał na specjalną okazję, czyli na dzisiaj.Powoli, naprawdę realizuję postanowienie- ciekawe potrawy, dlatego cierpliwości- na pewno się jeszcze nie jednym pochwalę. Zapraszam do lektury ;)
Pierwszy wieczór postanowienia noworocznego się odbył, przygotowałam kolację inną niż zawsze. Pieczone warzywa pod pomidorem z serem. Wreszcie coś ciepłego i naprawdę smacznego. Także, do dzieła, rozpoczynamy cykl przepisów na kolacje! Składniki: 5 ziemniaków średniej wielkości 4 marchewki duże 1 duża cebula mała kostka sera około 200 g 1,5 łyżki koncentratu pomidorowego 1 duży pomidor olej przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka i ostra, czosnek granulowany.
Wykonanie: Ziemniaki i marchew skrobię i kroję w kostkę. Pomidor pokroić w kostkę, ser zetrzeć na tarce. Warzywa, tj. ziemniaki i marchew podsmażyć i poddusić na patelni, przyprawić. Cebulę o…

"Dziewczęta z Auschwitz"- recenzja książki

Obraz
Już druga recenzja książki, którą przeczytałam w wyjątkowo krótkim czasie. Chciałam ją mieć. Nie dlatego, że wszyscy ją mogli mieć, a dlatego, że interesuję się tematem II wojny światowej i obozów nazistowskich. Tytuł:Dziewczęta z Auschwitz. Głosy ocalonych kobiet
Autorka:Sylwia Winnik
Wydawnictwo:MUZA S.A. 
Rok wydania:2018, wydanie I Książka jest z gatunku autobiografii i opowiada o losach 12 kobiet, które przeżyły Auschwitz. Jedne się tam urodziły, inne urodziły tam swoje dzieci, przeżyły Marsz Śmierci, eksperymenty, ciężką prace... Po prostu przeżyły. Początkowo myślałam, że pojawią się w niej drastyczne historie, nie ukrywam- byłam nieco zawiedziona. Ale kiedy zaczęłam czytać i czytać dalej, zagłębiać się w historie tych kobiet, zrozumiałam że takie informacje w zupełności wystarczają. Są smutne i pozwalają rozmyślać nad tym, że w ogóle wydarzenia te miały miejsce. 


Chyba najsmutniejszą historią była śmierć najmłodszej ofiary Auschwitz- Irka. Żył zaledwie 9 dni. Matka będąc w trzec…

Porównanie szminki Rimmel The Only 1 Matte nr 810 z matowym błyszczykiem Lovely Matt & Lasting nr 6

Obraz
Cześć! Dzisiaj przybywam z porównaniem dwóch matowych szminek; Rimmel The Only 1 Matte nr 810 i Lovely Matt & Lasting, Extra Lasting Lip Gloss (matowy błyszczyk do ust z formułą długotrwałą) nr 6.Pierwszą z nich nosiłam około 6 godzin, koniec męki zapoczątkowałam sama, gdyż nie mogłam patrzeć na zjedzoną szminkę i suche usta. Szminkę z Rimmela kupiłam jakiś czas temu w drogerii Rossmann za połowę ceny, ponieważ była wielka promocja z kartą Rossmann "-49%". Skusiłam się, wcześniej nie sprawdzałam żadnych opinii na temat tej i podobnych do niej pomadek- i chyba to był błąd. Wydałam pieniądze, aby cieszyć się nią przez chwilę. Oczywiście, mogłabym ją poprawiać, w sumie zmywać i na nowo nakładać, ale... miałam nadzieję, że nie zniknie po tak skromnym śniadaniu. A jednak... Szminka po dłuższym noszeniu się roluje i pozostaje w załamaniach, usta są suche. Sama w sobie jest piękną pomadką, ma odcień wina, zapach również. Jest fantastycznie na pigmentowana, wystarczy delikatne …